Jaka jest najgorsza sytuacja jaka może spotkać prawdziwego mola książkowego podczas przeprowadzki? Oczywiście zagubienie 4 tomu z siedmio lub ośmio tomowej serii książek! Jak prawdziwy fan fantasy może obejść się bez 4 tomu Harrego Pottera jeśli miał całą sagę z jednego wydawnictwa,której w dniu dzisiejszym praktycznie nie można znaleźć na rynku? Jak prawdziwy fan Stephena Kinga zareaguje gdy okaże się,że zaginął jego ulubiony horror? To oczywiście najgorsze co może nas spotkać aczkolwiek pojawiają się mniejsze aczkolwiek w dalszym ciągu bolesne problemy jak zagięta okładka czy wyrwana strona. Prawdziwy kolekcjoner swojego ulubionego gatunku literackiego nie może sobie na to pozwolić. Jak zatem odpowiednio przygotować swoje woluminy do przeprowadzki? Zaczynamy od wypełnienia pudełka czy kartonu papierem pakowym co uchroni okładki przed porysowaniem, następnie wypełniamy  nasz karton książkami zaczynając od najcięższych, na które dopiero położymy te lżejsze.Pamiętajmy aby nie wypełniać kartonu do pełna aby można było go bezpiecznie zamknąć i zakleić taśmą klejącą. Zwróćmy też uwagę aby nie przepakowywać kartonów gdyż książki potrafią naprawdę wiele ważyć.Na pewno dobrym pomysłem będzie również podpisywanie każdego kartonu gdyż w przeprowadzkowym chaosie łatwo wiele paczek pomieszać. Przy odpowiednim przygotowaniu możemy zmniejszyć stres przeprowadzkowy do minimum,a przecież wielu z nas marzyło o własnej domowej biblioteczce.